• Ciasta i desery
  • Ciasto ze śliwkami na 1 listopada piekę dzień wcześniej. Mrożonych śliwek nie rozmrażam

Ciasto ze śliwkami na 1 listopada piekę dzień wcześniej. Mrożonych śliwek nie rozmrażam

Iga Cieślak • 24 października 2026
Puszyste ciasto ze śliwkami w tortownicy na kuchennym stole
Spis treści

Spis treści

Rano 1 listopada nie ma czasu na mikser, bo trzeba zdążyć na cmentarz i przygotować stół dla rodziny. Dlatego ciasto ze śliwkami piekę wieczorem 31 października. Dzięki oleju i maślance do kawy jest wciąż miękkie. Gdy świeżych śliwek brak, kładę na wierzch mrożone połówki prosto z zamrażarki.

Dlaczego to ciasto nie wysycha do rana?

Tłuszczem w tym przepisie jest 200 ml oleju, a nie masło. Właśnie olej sprawia, że miąższ zostaje miękki także następnego dnia. Drugą robotę wykonuje maślanka, która daje wilgoć i delikatność. Kawałek podany po nocy nie jest więc suchy.

Trzeci element to jajka. Cztery sztuki ubijam z cukrem i cukrem waniliowym przez 5–6 minut, aż masa zjaśnieje, zgęstnieje i wyraźnie urośnie. To powietrze odpowiada za lekką strukturę. Bez tego etapu nawet olej i maślanka nie dadzą puszystego placka.

Wieczorem wyjmuję blachę z piekarnika i zostawiam ciasto w formie, aż całkowicie wystygnie. Dopiero wtedy oddzielam brzegi od obręczy i ją zdejmuję. Kroję rano, tuż przed podaniem.

Mrożone śliwki kładę prosto z zamrażarki

Na początku listopada o świeże śliwki bywa już trudno. Mrożone sprawdzają się dobrze, pod warunkiem że nie rozmrażasz ich wcześniej. Twarde połówki układasz od razu na surowym cieście. Takie owoce i tak oddają więcej soku niż świeże, więc nie ma sensu wytapiać go na blacie.

Z mrożonymi śliwkami ciasto potrzebuje kilku minut więcej. Nie ustawiam z góry dłuższego czasu. Pod koniec pieczenia sprawdzam środek drewnianym patyczkiem, wbijając go między owoce. Jeśli wychodzi czysty, ciasto jest gotowe.

Jeśli masz jeszcze świeże owoce, najlepsze będą węgierki: małe, dojrzałe, ale jędrne, z wyraźnym smakiem i trzymające kształt w piekarniku. Większe śliwki pokrój na mniejsze kawałki, żeby nie obciążały masy. Owoce układam ciasno, w kilku kręgach, skórką do dołu. Każdą połówkę lekko wciskam w ciasto, ale nie zatapiam jej w całości.

Przepis na ciasto ze śliwkami na maślance

Składniki na tortownicę o średnicy 24–25 cm:

  • 4 jajka
  • 180 g cukru
  • 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią lub cukru wanilinowego
  • 200 ml oleju
  • 330 g mąki pszennej tortowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 ml maślanki
  • drobne śliwki, świeże lub mrożone
  • cukier puder do oprószenia (opcjonalnie)
  1. Jajka i maślankę wyjmij wcześniej z lodówki, żeby miały temperaturę pokojową. Dno formy wyłóż papierem, a boki zabezpiecz paskiem papieru. Piekarnik nagrzej do 170°C z grzaniem góra-dół.
  2. Jajka z oboma cukrami ubijaj 5–6 minut na wysokich, ale nie najwyższych obrotach.
  3. Wlej olej i połącz go z masą szpatułką, ruchami od dna ku górze.
  4. Mąkę wymieszaj z proszkiem i przesiej do masy. Dolej maślankę i mieszaj szpatułką tylko do zniknięcia suchych grudek.
  5. Przełóż ciasto do formy, wyrównaj wierzch i ułóż śliwki przekrojoną stroną do góry.
  6. Piecz na najniższym poziomie przez około 60–65 minut, a z mrożonymi owocami kilka minut dłużej. Gotowość sprawdź patyczkiem.

Trzy błędy, przez które wychodzi zakalec

  • Mikser po dodaniu mąki. Od tego momentu pracuje już tylko szpatułka, bo długie mieszanie zbija ciasto.
  • Zimna maślanka. Wlana prosto z lodówki do ubitych jajek gorzej się z nimi łączy, więc masa nie wychodzi równomierna.
  • Zaglądanie do piekarnika. Przez pierwsze 40–45 minut drzwiczki zostają zamknięte, bo w tym czasie ciasto rośnie i utrwala strukturę.

Jeśli wierzch rumieni się za szybko, pod koniec pieczenia przykryj go luźno kawałkiem folii aluminiowej. Cukier puder jest opcjonalny. Bez niego lepiej widać błyszczące, czerwone brzegi śliwek.

Źródło:

[1]

https://kuchnia.mojegotowanie.pl/artykul/do-kawy-na-wszystkich-swietych-podam-puszyste-ciasto-ze-sliwkami-tak-pyszne-ze-zniknie-co-do-okruszka2608

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

ciasto ze śliwkami
wszystkich świętych
maślanka
węgierki
Autor Iga Cieślak
Iga Cieślak
Nazywam się Iga Cieślak i od 3 lat zgłębiam tajniki kulinariów. Moja pasja do gotowania zaczęła się w dzieciństwie, kiedy to z ciekawością obserwowałam, jak moja babcia przygotowuje tradycyjne potrawy. Od tamtej pory nieprzerwanie poszukuję nowych smaków i technik, które mogę wprowadzić do swojej kuchni. W moich tekstach staram się przybliżyć czytelnikom różnorodność kuchni, dzieląc się przepisami oraz poradami, które ułatwiają gotowanie w domowym zaciszu. Zajmuję się również analizowaniem trendów kulinarnych oraz przekładaniem skomplikowanych zagadnień na przystępny język. Zawsze dbam o to, aby moje materiały były rzetelne, aktualne i zrozumiałe, a także by inspirowały do eksperymentowania w kuchni. Wierzę, że każdy może odnaleźć radość w gotowaniu, a ja chcę być przewodnikiem w tej smakowitej podróży.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz